Menu

Od początku

Blog będzie o moim codziennym życiu. Będę opisała wszystkie dobre i źle chwile, a także rozterki miłosne.

Zabawa, szkoła i miasto :D

nieznaana

Cześć!

Dzisiaj był dzień dosyć zabawny i ciekawy. Lekcje dziś szybko mi minęły, ostatnia lekcja to była wychowawcza, na której było bardzo luźno pomijając fakt, że była sprawa pomiędzy Jagodą, a Laurą a mianowicie pokłóciły się o to, że Laura powiedziała Jagodzie, że jest głupia, a Jagoda powiedziała, że Laura jest głupia i nic nie umie. Szczerze jesteśmy w 6 klasie a niektóre osoby zachowują się jakby były w 2. Potem nie chciało mi się już słuchać ich kłótni i dołączyłam się do rozmowy Karoliny, Mai i Karola. Było zabawnie Maja ubrała bluzę Karola i o dziwo było dobra, a jak ja ubrałam jego bluzę to nie było mnie w niej widać heh :D Potem robiliśmy kucyka Karolowi z włosów oczywiście i mieliśmy przy tym frajdę bo jak to chłopak ma krótkie włosy, następnie dosiadła się do nas Ola i Julia. I tak rozmawialiśmy do końca lekcji. Po wychowawczej poszłam z Olą i Karoliną na miasto najpierw szliśmy do rossmana bo Karo chciała sobie kupić krem BB nie wiem po co w takim wieku podkład ale ok... Jak wychodziliśmy ze sklepu Karolina zobaczyła Karola jak szedł ja takie co??? bo go nie widziałam. Ona do niego podleciała i zaczęła krzyczeć na rynek Karol ! On taki zszokowany że minę miał nie do pobicia :D I potem chwilę z nim gadałyśmy, pochodziliśmy z nim było supcio. Jak weszliśmy do sklepu z akcesoriami szkolnymi była tam pieczątka i Karol mi ją pokazał ja myślałam, że na niej pisze pony a potem Ola mi powiedziała że tam pisało Love! Masakra a ja nie skumałam o co chodzi :D Ale on wie że nie będziemy razem. Za to Karolina jak zawsze z nim gada to nawija jak szalona...

I wydaje mi się, że ona się w nim nadal kocha bo jak z nim rozmawia to to widać, że coś jest nie tak. Ale nie wnikam. Odprowadziliśmy Karola i Karolinę i ja z Olą poszłyśmy na plac zabaw tak byliśmy z ok. 40 min. Gadałyśmy śmiałyśmy się itp. Ola nie chciała mnie puścić do domu taka wariatka :D Oczywiście kochana wariatka. O ok.15.50 rozeszłyśmy się i ja poszłam do domu a na miejscu byłam o ok.16.20. I tak się skończył mój dzień więc naprawdę fajnie. :D

Jeśli post wam się podobał to wpadajcie na mojego bloga papa i do kolejnego wpisu :*

Kara przez tydzień

nieznaana

Cześć!

Bardzo przepraszam, że nie pisałam przez tydzień ale to nie z powodu bo mi się nie chciało tylko dlatego, że dostałam karę na tydzień na wszystkie sprzęty w domu, oprócz telewizora. Telefonu mogłam używać tylko do dzwonienia. Pewnie zastanawiacie się dlaczego dostałam karę. Otóż rano nie umiałam znaleźć czapki i parasola i przez to moja mama spóźniła się do pracy czyli krótko mówiąc dostałam karę za moje ,, roztrzepanie '' Tak wiem dla niektórych może to się wydawać dziwne np; dla Oli ale moja mama myśli, ze dzięki tej karze nauczę się mobilizacji i takiego przygotowania. Więc jeszcze raz was przepraszam za moją nieobecność i postaram się, żeby wpisy pojawiały się częściej. A teraz przechodząc do życia szkolnego to nic nadzwyczajnego się nie działo. Ostatnio dużo czasu spędzam z Olą i bardzo się z tego cieszę. Obie prowadzimy pamiętniki a dokładniej ja pamiętnik, a Ola pamiętniko - dziennik. I ona już kończy swój,a ja jestem dopiero w połowie ale przez ten tydzień jak nie mogłam pisać na blogu więcej pisałam w pamiętniku. Jutro jest piątek i idę z Olą na miasto zresztą jak co piątek :D. Karolina jakoś dużo czasu spędza z Karolem, ja z Olą myślimy, zę bardziej lubi spędzać czas z nim niż z nami, ale to tylko nasze przypuszczenie, a czy tak jest na prawdę... nie wiem.

Jutro napiszę dość długi wpis więc czekajcie. :D

Mam nadzieję, że wpis wam się podobał jeśli tak to zapraszam na mojego bloga papa :D :*

 

 

Wrażenia po teście szóstoklasisty

nieznaana

Cześć!

Z góry przepraszam, wiem że test szóstoklasisty był 5 kwietnia, a dziś jest 9 kwietnia ale lepiej późno niż wcale :D

Więc tak... Tak jak już wspomniałam test był 5 kwietnia ( wtorek ). W ten dzień mieliśmy przyjść na 8.30 ubrani na galowo czyli czarna lub granatowa spódniczka i biała bluzka. Jak zawsze byłam w szkole już o 7.20, przyszłam tak szybko, bo umówiłam się z Olą, że pójdziemy się przejść na miasto do MC. Zjadłyśmy tam śniadanie czyli tosty. Jak zjadłyśmy to powoli szłyśmy do szkoły, byłam ubrana w spódniczkę i krótki rękawek i na to cieniutki sweterek bo zapowiadali że ma być 25 stopni, a Ola miała sweter i chyba kurtkę. Ja byłam dość zestresowana, Ola trochę mniej ale też. Wszyscy zebrali się pod salą gimnastyczną, potem każdy miał się ustawić według dziennika i tak każdy z kolei losował numer stolika. Miałam szczęście, bo wylosowałam miejsce od razu w pierwszej ławce i bardzo się z tego cieszyłam. Pierwsze pisaliśmy polski i matematykę i mieliśmy na to 80 min. Ta część była prosta a nawet bardzo prosta i gdy już zdałam sobie z tego sprawę stres mi minął. Potem mieliśmy przerwę chyba... 60 minut coś takiego, a po przerwie pisaliśmy angielski 45 minut i też był całkiem łatwy choć muszę przyznać, ze najlepiej poszedł mi polski potem matematyka, a chyba na końcu angielski ale to jest tylko moje zdanie jak przyjdą mi wyniki to wszystko się okaże, a wyniki mają być tak w połowie maja. Jak już angielski się skończył mogliśmy pójść do domu, ja szłam z Olą na miasto coś zjeść, pooglądać sukienki itp.

Więc, jeśli chodzi o test to był łatwy i mam nadzieje że dobrze go napisałam. Jeśli wpis wam się podobał to zapraszam na mojego bloga :D Papawierze-w-ciebie

Dzień pełen wrażeń

nieznaana

Cześć!

Dziś jest sobota, wiec byłam u Oli robić projekt z przyrody. Dokładniej przyjechałam do niej o 11.00 bo u Oli miał być pan Marcin, który umie świetnie matematykę i może mnie czegoś nauczy i faktycznie pan Marcin raz przeczyta tekst i już ma wszystkie obliczenia, wyniki w głowie, on jest po prostu geniuszem! I przerobiliśmy już około 10 - 20 testów a raczej zadań tekstowych, potem byliśmy w MC ( magdolandzie xD ) Kupiliśmy sobie ,,szejka'' a potem wróciliśmy do domu Oli, o 15.00 przyjechała Maja bo też z nami robi projekt ogólnie mamy prawie wszystko musimy jedynie jeszcze jechać do leśnika na wywiad i będzie okay. Pewnie zastanawiacie się czemu to jest dzień wrażeń, a dlatego że gdy wracałam od Oli zauważyłam, że jakaś starsza pani nagle się przewraca, powiedziałam to tacie, ale pojechaliśmy dalej, ale tata powiedział że sprawdzimy jeszcze raz czy ta pani wstała, lecz nie jakiś pan się zatrzymał ale sam nie dawał rady więc tata wysiadł i poszedł mu pomóc okazało się, że ta biedna pani szła 6 godzin z domu do apteki i z powrotem i już nie miała sił i upadła. Oboje odprowadzili tą panią do domu bo na szczęście mieszkała niedaleko. I wszystko dobrze się skończyło.

Drugie wydarzenie to jak wracałam z mamą od babci widziałyśmy jak karetka jedzie, ale karetka jak karetka, lecz gdy dochodziliśmy do domu okazało się że ta karetka jedzie do naszych sąsiadów, mieli wszystko poodsłaniane więc wszystko widzieliśmy, okazało się że coś się stało z ich synek wszyscy wyszli i pojechali w karetce, więcej nie wiem ale napewno jak się czegoś dowiem wspomnę o tym w jakimś wpisie.

Jeśli post wam się podobał to wyczekujcie następnego :D papa :D

Wycieczka z tańców!

nieznaana

Cześć!

Nie dawno wróciłam z warsztatów organizowanych przez zespół do którego uczęszczam na tańce :) Oczywiście miałam jako nieliczna wielką walizke, zresztą jak zawsze xD Ale wracając do wycieczki jechaliśmy autobusem, ja jechałam razem z Darią i było bardzoo śmiesznie :D Do ośrodka jechało się tak z... 1 godzinę więc nie długo. Gdy przyjechaliśmy pani wyznaczyła nam nasze domki, byłam w pokoju 5- osobowym. Rozpakowaliśmy się, następnie zjedliśmy obiad i potem mieliśmy przerwę po obiednią :D Potem zebraliśmy się wszyscy z nasza panią, a ona opowiedziała nam plan na dziś czyli co będziemy robić w najbliższym czasie. Nasze pierwsze zadanie to było wylosowanie bajki i filmu i robiło się to pokojami, nasz pokój wylosował ,,ukrytą prawdę'' i ,,kopciuszka'' następnie musiałyśmy pokazać to nie używając słów takie przedstawienie nieme. Następnym naszym zadaniem było wymyślenie układu także pokojami, większości bardziej się to podobało niż te pierwsze zadanie. Pod koniec wszyscy zaprezentowali to co wymyślili, a pani mówiła co o tym sądzi. Podczas przerw mogliśmy robić co chcemy np. grać w bilarda. W ostatnim dniu pojechaliśmy na basen razem z panią poszliśmy do sauny zawsze chciałam tam iść, a tam jest tak gorąco, że po 5 minutach wszyscy już wyszliśmy byliśmy tak okrągłe 2 godziny.

Mam nadzieję, że wam się wpis podobał jeśli tak to już niedługo pojawi się następny. Papa :D

fotolia-39103971-subscription-monthly-xxl-2-128

Dzień Kobiet!

nieznaana

Cześć!

Z okazji dnia kobiet życzę wszystkim dziewczyna zdrowia szczęścia sukcesów i MIŁOŚCI! :-)

Od 6 lat nic nie dostalysmy od chłopaków z naszej klasy na dzień Kobiet tak to jest smutne. Dzisiejszy dzień zaczął się jak zwykle, pierwsza lekcja to była religia i doznlałyśmy szoku! Oskar i Dawid już weszli oczywiście Krystiana nie było ale to jest norma a Jagoda zobaczyła że karol trzyma bukiet róż oczywiście wszystkim to powiedziała  uśmiechem na ustach :-) Na początku myślałam że te kwiaty są dla nauczycielek, bo karol dał róże paniz religi a nam nie. I po religi już tracilismy nadzieję że coś dla nas mają a tu nagle dzwonek na angielski a karol i Dawid idą z różami! Wszystkie dziewczyny szok. I na angielskim oglądaliśmy film i dostaliśmy po róży dla każdej dziewczyny to było takie urocze ja dostałam różową róże, dwa michalki, rafaello i ptasie mleczko i nikt do tej pory ni wie co im się stało że pierwszy raz od 6 lat pamiętali o dniu kobiet! To był naprawdę wyjątkowy i fajny dzień :-):-):-)

Na polskim jeszcze szliśmy na dni otwarte do gimnazjum i było nawet nawet okay ale ja i tak nie odebrał do gimnazjum xD właśnie... a propo gimnazjum w następnym wpisie opowiem wam nieco o moich decyzjach i o moim zdaniu na temat gimby :-)

Myślę że spodobał wam się wpis i do kolejnego papapapapa :-) 

 

Dwa tygodnie ferii

nieznaana

Cześć!

Z góry bardzo przepraszam że długo nie pisałam ale przez całe ferie gdzieś chodziłam wyjeżdżałam i trudno mi było cokolwiek napisać ale jestem i opisze co robiłam przez ferie :-) w pierwszy tydzień feri ciągle miałam takie jedno dniowe wypady z rodzina 

1. W Poniedziałek byłam na tańcach, a potem u babci i razem  z moją mamą bartek kuzynka z ciocia pojechaliśmy na zakupy tak żeby razem pochodzić po sklepach bo w grupce zawsze raźniej,

2. We Wtorek byłam z rodzicami i kuzynka i ciocia w aquaparku w żorach a następnie w pizzeri, a na koniec u kuzynki na kolacji 

3. W Środę byłam z rodzicami w kinie na alvin i wiewiorki 4 wielka wyprawa i muszę przyznać że był to genialny film, potem o 17.00 przyszła do nas ciocia i kuzynka i były do godziny około 22

4. W Czwartek byłam z mama bratem ciocia i kuzynka w figloraju w żorach  po czym okazał się że jest tam do 1.35 więc ja i moją kuzynka postanowiliśmy pochodzić po sklepach i spędziliśmy około 1 godziny w rosmanie i kupilysmy tylko gumki do włosów i ramkę na zdjęcia, a potem wszyscy poszliśmy do kawiarni, ciastkarni i ją zamówiłam sobie loda i mix owocowy :-)

5. W Piątek byłam w babci n noc a potem w sąsiadki z mama i bratek :-)

6. W Sobotę też byłam u babci a następnie tym razem sąsiadka była u nas

A w następnym tygodniu nic specjalnego się nie działo papa i do następnego wpisu :-)

Zły humor, miasto, lekarz...

nieznaana

Cześć!

Więc tak dzisiejszy dzień jest do D*** z kartkówki z maty dostałam 2 a z przyrody 3+ poprostu świetnie... i tak rozmawiałam z Olą o radzeniu sobie że stresem. Ja gdy jestem smutna albo mam zły bardzo zły dzien płacze wiem że to nie dobry sposób na wyładowanie emocji ale ja inaczej nie potrafię. Ola pisze w pamiętniku, a Daria słucha muzyki a co ja robię ? Płacze! Ale już trudno od dziś muszę się wziąć w garść i wierzyć w siebie i w swoje możliwości i napewno to poprawie, muszę być dobrej myśli :-) A po lekcjach poszłam z Olą na mieście kupić koleżance prezent ma urodziny kupiliśmy  jej to co planowałysmy i dodatkowo w ,,berskha" ( nie wiem jak to się pisze ) były przeceny i kupiłysmy sobie te same bluzki przecenione z 59,99 na 14,99 więc opłacało się i na urodziny koleżanki pójdziemy tak samo ubrane :-) więc może jednak ten dzień nie był taki beznadziejny... A wczoraj byłam u lekarza na kontroli i okazało się że mam podejrzenie ,,krztuśca" i jeśli przez 3 tygodnie  nie przestanę kaszlec to muszę iść na badania ak i ag krwi i gdy się okaże że mam tego ,,krztuśca" to przez 3 miesiące będę zmuszona tak kaszlec i to samo przejdzie ale już kaszle coraz mniej więc jest dobrze :-)

Myślę że wpis wam się podobał i do zobaczenia już niedługo :-) papa

Mój instagram : nnieznaana.anonimowa

 

 

Życiowe rozkminy

nieznaana

Cześć!

Dziś przychodzę z takim luźnym wpisem mianowicie o moich snach i marzeniach. Już od dłuższego czasu moim marzeniem jest nagrywanie na youtube od małego interesowałam się kosmetykami i czasem grałam od mamy szminki i się nimi malowałam i zostało mi tak do dziś. Jako że mnie to interesuje chce poszerzać swoją wiedzę o tym i napewno wybiorę coś związane z właśnie tym może... pójdę w kierunku kosmetologi.. nadal nie jestem pewna ale jedno wiem że mam jeszcze dużooo czasu na podjęcie decyzji. Zastanawiam się też nad byciu masażysyką.. bo chce robić w życiu coś co będzie mi sprawiać przyjemność a nie chodzić do jakiejś pracy z przymusu bo dobrze płacą chce mnie i przyjemną i dobrze płacącą pracę :-) Więc to o moich marzeniach a teraz o snach...

Teraz możecie mnie uznać za wariatke ale ok... śniło mi się że ktoś mnie zgwałcił... tak tak masakra a dokładniej było to tak : byłam na mieście i ktoś wepchnął mnie do auta i dalej pewnie domyślacie się co się działo. A najdziwniejsze bloga to że to był Karol a właściwie mieszanka Karola, Oskara i Adama... co to ma znaczyc i czy wg coś znaczy...

A drugi sen bardziej normalny to taki :

Byłam z Olą w restauracji bo mieliśmy podwójną randkę tak, tak i czekając na naszych ,, chłopaków " gadałyśmy itp. Przyszli i byli to bardzo ładni faceci trzymali w rękach dwa duże bukiety róż i tu jest wszystko normalne a potem orzeniłyśmy się wynajęlismy duży dwu rodzinny dom i mieszkaliśmy sobie długo i szczęśliwie... ( chyba )

To już koniec mam nadzieję że wam się podobało zapraszam na mojego instagrama : nnieznaana.anonimowa i papa

Tu macie adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

Tydzień w domu

nieznaana

Cześć!

Nadal jestem chora :'-(  przenoszą tydzień nie było mnie szkole, dopiero teraz po tej przerwie doceniłam dlaczego tak lubię szkołę, w domu się straszniee nudze a jednak w szkole zawsze się coś dzieje można pogadać z przyjaciółkami itp. W poniedziałek Karol wyszedł że szpitala :-) Jesli już mówię o szpitalu to byłam u lekarza i pani powiedziała tak mam ostre zapalenie tchawicy, ale nie da mi antybiotyku, bo choroba przejdzie nawet bez leczenia i miałam ochotę jej przywalić, ale nic nie powiedziałam i wyszłam. Kaszel mnie tak męczy że w nocy spać nie moge a ta baba mowi że choroba sama przejdzie!  Nawet moja mama powiedziała co to za lekarz itd. Noi idę jeszcze raz albo jutro albo dopiero w poniedziałek, a w piątek już idę do szkoły bo jest sprawdzian z matematyki. A dzisiaj miałam tak głupi sen że sama się do niego nie przyznaje ale jestem tu z wami szczera więc opowiadam : śniło mi się że jest już komers klas szóstych i Karol poprosił mnie do tańca a ja się zgodziłam tańczylismy jak się tańczy wiecie wolnego... wszyscy się na nas patrzyli i obserwowali każdy nasz ruch i on obią mnie w tali i pocałował... tak, tak a ja mu dałam z liścia zaczęłam płakać i pobiegłam do niego i go przytulilam a wszyscy bili nam brawo.

To by mój sen, masakra co może z niego wynikać Ola pomóż!

Do zobaczenia już niedługo :-) zapraszam na mojego instagrama : nnieznaana.anonimowa

Tu macie adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

 

 

Zapalenie tchawicy

nieznaana

Cześć !

Dziś jest niedziela i caly dzień siedziałam w domu czemu? Jak już po samym tytule wiecie mam zapalenie tchawicy. Cały czas kaszle ( ten rodzaj kaszlu jest bardzo uciążliwy i denerwujący ) A jeszcze musiałam czytać lekturę i myslalam że mi gardło odpadnie ( bo ja czytam na głos ) Biorę lekarstwa ale one nie pomagają i moją mama powiedziała że do szkoły nie pójdę a jutro zapisze mnie do lekarza a jako nie pomoże to pójdę do szkoły chyba dopiero w piątek masakra co ja będę robić przez tyle czasu i w dodatku sama bo moi rodzice pracują i przychodzą późno! Zapewne będę rozmyślac nad swoim życiem... na przykład o tym że w wolnym czasie będę musiała iść mama na zakupy wybrać mi sukienkę na komers szóstych klas albo o tym że Karol się do mnie nie odzywa i jest na mnie zły nie wiem poprostu nie wiem... 

I jeszcze taki jeden komunikat założyłam instagrama : nnieznaana.anonimowa i możecie do mnie pisać naprzykład co was dręczy ja chętnie was wysłucham a nawet doradze więc zapraszam :-)

To koniec na dziś jeśli uzbieram jakieś ciekawe wydarzenia to napewno pojawi się wpis papa :-)

Tu macie adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

 

 

Wypadek na w-f

nieznaana

Cześć!

Więc tak dwa dni temu był czwartek niby normalny dzien a jednak. Mieliśmy w-f i graliśmy w koszykówkę której nie lubię, to znaczy nie lubię w szkole bo u nas gra odbywa się tak wszyscy biegną za piłka, wyrywają sobie ją, a przy okazji drapią i miałam całe ręce podrapane ale do czego zmierzam tak że 20 minut graliśmy i Maja rzuciła do kosza lecz nie trafiła i od kosza piłka się odbiła i trafiła prosto we mnie tak... to ta słynna ironia losu. Upadłam na ziemię no i trochę się płakałam bo jednak dostałam piłka z koszykowki w głowę wszyscy do mnie pobiegli a pani pomogła mi wstać bo mi się bardzoo kręciło w głowie. Potem położyłam się w pokoju nauczycielskim na kanapie ( bo tam jest ) pani położyła mi na głowę mokrą chustę i zadzwoniła do mojej mamy. Ola pisała z Karolem i powiedziała mu co się stało a on tylko odpisał ,, Aauć " 

Na dzisiaj to już wszystko do zobaczenia już jutro :-)

Adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

Zapraszam na mojego instagrama nnieznaana.anonimowa

 

 

Nudny dzień

nieznaana

Cześć!

Dziś jest środa nudna zwykła środa. W szkole nic ciekawego oprócz tego że Ola ma kilku wielbicieli, wiemy tylko że ich ma bo Ula ( przyjaciółka Oli ) powiedziała nam to i oznajmiła że dowie się dopiero na koniec roku szkolnego bo ten ,, ktoś '' dopiero wtedy jej to powie. Ola przez to wpada w depresję... całymi dniami ( szkolnymi ) myśli kto to może być ma podejrzenia co do 3 chłopców ale znając Olę nie spocznie póki ne dowie się kto to jest ;33 około tydzień temu Karol trafił do szpitala czemu? Bo uderzył się głową w podłogę jak graliśmy w siatkówkę , wszyscy myśleli że to nic poważnego.. wręcz odwrotnie jest już tam tydzień wczoraj przyszedł do domu a za kilka dni znów jedzie do szpitala ale gdzieś dalej i wszyscy sir o niego martwią i nie ukrywam ja też nawet bardzo. Niby zwykła środa jednak uzbierało się informacji. Oby Karol szybko wyzdrowiał bo szczerze bez niego jest nudno a nawet bardzo nudno w klasie. Może i jest bardzoo wkurzajacy ale to nasz kolega :-) Mam nadzieję że jutro się coś podzieje jak tak to napewno się tym z wami podziele. Mam nadzieję że wpis wam się podobał i do zobaczenia następnym razem papa

Tu macie adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

Zapraszam na mojego instagrama : nnieznaana.anonimowa

kmoje-zycie

 

 

 

 

 

 

 

Stres i coś jeszcze...

nieznaana

Cześć !

Z góry przeprszam że dawno nie pisałam ale byłam chora i nie działo się nic ciekawego ale już jestem :-)

Więc tak wczoraj mieliśmy próbny sprawdzian szóstoklaśisty, musieliśmy przyjść ubrani na biało czarno lub biało granatowo. Najpierw pisaliśmy matematykę i polski mieliśmy na to 80 min. Potem mieliśmy przerwę na obiad a po przerwie pisaliśmy angielski mieliśmy na to 45 min. I najlepiej poszedł mi polski potem angielski a na samym końcu matematyka. Wszystko skończyło się o ok. 12.30. I potem mogliśmy iść do domu. Na następny dzień przyszliśmy normalnie do szkoły i nic ciekawego się nie działo, dopiero na macie... siedzę z Karoliną a przed nami siedzi taka lalunia i karol... prawie całą matematykę we czworo przegadalismy i uświadomiłam sobie że ja nie chce zapomnieć o Karolu ale wiem też że to tylko zauroczenie i nic więcej. A na w-f graliśmy w siatkówkę i hahaha Karolina podknęła się i karol ją złapał! Wiem co teraz powiedzie czy byłam zazdrosna? Tak, trochę byłam ale tylko troszkę ale ubaw był po pachy xd

Na dzisiaj to już wszystko myślę że wam się podobało i do zobaczenia w następnym wpisie.

Tu macie adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

Można było się tego spodziewać

nieznaana

Cześć!

Pisalam z Karolem i męczył mnie żebym z nim była itp. Pod koniec naszej rozmowy napisałam mu żeby NIKOMU tego nie mówił myślałam że skoro mu na mnie zależy nie powie tego nikomu ale mogłam się tego spodziewać. I dowiedziałam się od Oli że powiedział to Darii i powiedziałam jej żeby przekazała mu od mnie że jak zawsze można na niego liczyć. I gdy przyszłam do szkoły on się mnie zapytał o co mi chodzi a ja odpowiedziałam że sam dobrze wie. Chciałabym mówić ludziom prawdę w prost ale jak to Ola mówi jestem za miła i moje postanowienie noworoczne jest takie że będę mówiła bardziej otwarcie. Ale wracając do tematu to chętnie bym mu powiedziała tak : Wiesz o co chodzi i nie udawaj niewiniatka prosiłam cię żebyś nikomu tego nie mówił ale mogłam się tego spodziewać... Ale postanowiłam że powiem mu to w prost i tak zrobię dla siebie i żeby udowodnić Oli że potrafię mówić w prost. I Ola z nim pisała i on jej napisał tak : Ja mam u Ani szanse 2/10 i nie ukrywam zrobiło mi się trochę go przykro wkońcu ja bym nie chciała być na jego miejscu ;(

0_0_0_72470778_middle

I on mi to napisał Ola ma rację to jest urocze... 

Papa i do następnego wpisu.

Tu  macie bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

Zawody

nieznaana

Cześć !

W dzisiejszym wpisie opowiem wam nie co o zawodach. Więc tak dziś odbywały się w naszej szkole zawody siatkarskie i wszystkie dziewczyny co grają miały przyjść poćwiczyć na salę gimnastyczną. Jak się wszystkie zebraliśmy, obmyślałyśmy plan działania. Potem miałyśmy chwilę przerwy , a dokładnie po 5 minutach zjawiły się dwie szkoły z którymi miałyśmy grać. Byłam bardzo podekscytowana a za razem bardzo zdenerwowana miałam czym...

Napoczątku  grał pierwszy skład i wygrał, oczywiście wszyscy byli bardzo szczęśliwi. Następny set grał mój skład i przez Maje i Ale przegraliśmy ale także z tego powodu, bo Oli nie było bo zachorowala. Dwa razy z rzędu tak przegraliśmy lecz są plusy bo pierwszy skład cały czas wygrywał aż wkońcu udało im się i wygrałiśmy 1 miejsce! Ja oczywiście i mój skład nie byliśmy zadowoleni, ja oczywiście z tych emocji popłakałam się i zaczęłam się obwiniać za naszą przegraną. I  jakbym nie mała więcej problemów przyszedł na salę Karol, Oliwer i Damian na szczęście nie widzieli mojej twarzy, bo głowę miałam pomiędzy ,, kolanami '' ale Karol zaczął się na mnie gapić i pytać się co się stało. Zawsze on przychodzi w najmniej odpowiedniej sytuacji, najczęściej gdy płaczę albo coś mi się dzieje i to mnie wkórza najbardziej, że nawet na zawodach nie mogę mieć od niego spokoju. I co tu zrobić z człowiekiem, który przychodzi zawsze kiedy tego najmniej oczekujesz ( masakra ) Ale gdy już wróciłam do domu odpoczełam emocje opadły i nawet cieszyłam się że nasza szkoła wygrała a do tego 1 miejsce! Podumowijąc ten dzień był dość emocjunujący i pełen wrażeń.

Do zobaczenia w następnym wpisie i papa :)

Tu macie adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

 

 

Czy to miłość?

nieznaana

Cześć!

W poprzednim blogu powiedziałam, że opowiem wam o Karolu, więc zaczynam. Karol chodzi do mnie do klasy. Jednak przyszedł dopiero w 5 klasie. Była wtedy lekcja religi, weszliśmy już do klasy, a on już tam siedział. Wszyscy napoczątku myśleli, że to chłopak z młodszej klasy, bo był taki bezbronny i cichy. Zapytałam się go jak ma na imię i co tu robi, a on odpowiedział, że Karol i że będzie z nami chodzic do klasy. Jak powiedziałam to koleżanką wszystkie zaczęły się cieszyć zresztą ja też, bo myślałam że wkońcu będziemy mieć normalnego i ładnego chłopaka. Tylko Ola nie była nim zachwycona. Po kilku miesiącach zaczynałam coś do niego czuć nie mogłam wyrzucić go z mojej głowy on zapytał sie mnie dwa razy czy chcę być jego dziewczyną za pierwszym razem popwiedziałam nie, chociaż byłam w nim bardzoo zakochana, za drugim razem się zgodziłam i to był mój błąd. Byłam z nim prawie dwa dni i to były najcięższe dni w moim życiu bo czułam presje np. jak mam się zachowywać itp. Aż z nim zerwałam było mi ciężko ale stwierdziłam, że nie jestem gotowa. Tak wiem jestem dziwna. Wracając do niego po roku okazał się być kolejnym głupkiem miał już 4 dzieczyny, z których dwóch nie kochał. Lecz ja nadal nie mogłam o nim zapomnieć. I teraz gdy jest już szósta klasa Ola mówiła mi żebym dała mu szanse. Już się w nim nie kocham ale wciąż mi się podobał i ja mówiłam cały czas nie. Ola cały czas naciskała ale ja byłam uparta. I w końcu z nim pisałam i uświadomiłam mu że mi się tylko podoba i nic więcej i lepiej będzie jak da mi święty spokój. Jego wybryki z Oliwerem ( jego kolegą ) 1. Rozwalili pianino   2. Zrobili dziury w tablicy interaktywnej   3. Wylali na auto nauczycielki sok 

Czy dobrze zrobiłam? Jeśli mieliście podobną sytuację dradźcie mi co powinnam zrobić. Tylko proszę was mówcie szczerze.

Do zobaczenia w następnym wpisie. Papa.

Tu macie adres do bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

0_0_0_2078236810_0_0_188521351

Początek

nieznaana

 

Cześć! Jestem Ania, stworzyłam tego bloga głównie z dwóch powodów 

1. Chcę się podzielić z wami swoimi przeżyciami.

2. Myślę, że niektórzy z was mnie zrozumieją.

Chodzę do podstawówki, właściwie za niedługo ją kończę bo chodzę do 6 klasy.

Jestem osobą, która przywiązuje się do ludzi a w podstawówce poznałam moją najlepszą przyjaciółkę Olę, mam nadzieję że ta przyjaźń przetrwa. Możecie się śmiać ale jestem tu z wami całkowicie szczera, czasem nawet płacze bo boję się że mogę stracić Olę. Namawiała mnie żebym z nią poszła do jej gimnazjum ale nie wiem czy te gimnazjum jest dla mnie z jednej strony chce tam iść ze względu na nią a z drugiej strony boję się że sobie nie poradzę. Czy wy też tak macie? Czy tylko ja tak w siebie nie wierzę? W mojej klasie jest 14 dziewczyn i 5 chłopców i jest taki jeden który mi się podoba ale czasem chciałabym go zabić i mieć spokój nazywa się Karol ale o nim i o jego głupocie opowiem wam w następnym wpisie :-) 

Mam nadzieję że post wam się spodobał. Jeśli macie dla mnie jakieś rady walcie śmiało możecie zemną być szczezy jak ja z wami. Do jutra :-)

Tu macie adres bloga Oli : NieidealnaJestem.blox.pl

 

© Od początku
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci